Songtexte.com Drucklogo

Burza Songtext
von Pleń

Burza Songtext

Blada polana, strzelisty dąb
Wicher, wicher, deszcz, grom
Szary nieboskłon ściele się, ląd
Gnije co noc, płoszy się koń
Pęka kopuła, kapłan i krąg
Krew i obraza, kruszec i młot
Zachód zapłonie, wschód popełni błąd
Krew czarna na glebę opada jak plon

Miliony przodków go winią
A chrystus to nie żaden król
To syn, z bezlitosnym ojcem
Którego celem jest ból


W umysłach klejnoty bez skazy
Kuwry są czarcie, aniele obrazy
W umysłach się poprzewracały
Ludzkie wartości, skruszone skały
W umysłach klejnoty bez skazy
Kuwry są czarcie, aniele obrazy
W umysłach się poprzewracały
Ludzkie wartości, skruszone skały

Ciemna komnata, oblazły goń trąd
Nie schodzi z wiernego jak grzech tego świata
Zalewa skroń, limfa i pot
Śmierć zawsze jest dobrze ubrana

Ciemna komnata, oblazły goń trąd
Nie schodzi z wiernego jak grzech tego świata
Zalewa skroń, limfa i pot
Śmierć zawsze jest dobrze ubrana

Czarna jak magia, podarta sutanna
Pochłania światło jak rana
Odeszły kłamstwa, umarła prawda

Wszystko nie do odzyskania


Blada polana, strzelisty dąb
Wicher, wicher, deszcz, grom
Szary nieboskłon ściele się, ląd
Gnije co noc, płoszy się koń
Pęka kopuła, kapłan i krąg
Krew i obraza, kruszec i młot
Zachód zapłonie, wschód popełni błąd
Krew czarna na glebę opada jak plon

Miliony przodków go winią
A chrystus to nie żaden król
To syn, z bezlitosnym ojcem
Którego celem jest ból

Songtext kommentieren

Log dich ein um einen Eintrag zu schreiben.
Schreibe den ersten Kommentar!

Quiz
Wer singt über den „Highway to Hell“?

Fans

»Burza« gefällt bisher niemandem.