w południe Songtext
von Coals
w południe Songtext
Stygnie kolacja i czekam na Ciebie
Pewnie się zastanawiasz czemu tak Cię dzisiaj dręczę
Powiedz mi co się stało z Tobą w pamiętny Sylwester
Czemu zostałam sama jak palec w szemranym mieście
Żegnam Cię w południe
Lepiej będzie, uwierz
Już czas, to znak
Nie chcę być już w trumnie
Nie leczy mindfulness i msza, to znak
Gardło za suche, gryzie zimna kołdra
A z czasem mięknę kolejne powiadomienie z fona
Kolejne kółko, proszę, nie pisz, chcę stanąć na nogach
Klimatyzacja nie pozwala mi dziś zmrużyć oka
Żegnam Cię w południe
Lepiej będzie, uwierz
Już czas, to znak
Nie chcę być już w trumnie
Nie leczy mindfulness i msza, to znak
Żegnam Cię w południe
Lepiej będzie, uwierz
Już czas, to znak
Pewnie się zastanawiasz czemu tak Cię dzisiaj dręczę
Powiedz mi co się stało z Tobą w pamiętny Sylwester
Czemu zostałam sama jak palec w szemranym mieście
Żegnam Cię w południe
Lepiej będzie, uwierz
Już czas, to znak
Nie chcę być już w trumnie
Nie leczy mindfulness i msza, to znak
Gardło za suche, gryzie zimna kołdra
A z czasem mięknę kolejne powiadomienie z fona
Kolejne kółko, proszę, nie pisz, chcę stanąć na nogach
Klimatyzacja nie pozwala mi dziś zmrużyć oka
Żegnam Cię w południe
Lepiej będzie, uwierz
Już czas, to znak
Nie chcę być już w trumnie
Nie leczy mindfulness i msza, to znak
Żegnam Cię w południe
Lepiej będzie, uwierz
Już czas, to znak
Writer(s): Katarzyna Kowalczyk, Lukasz Rozmyslowski Lyrics powered by www.musixmatch.com

