4 Wersy Songtext
von Bakflip
4 Wersy Songtext
Nareszcie mam okazję napisać coś
Czekałem na tę okazję chyba całą wieczność
Nie bardzo wiem, który mamy teraz rok
Od wypadku mam te cholerne problemy z pamięcią
To pierwsze słowa napisane od dawna
Ciekawe, kto wpisał powyżej ten tekst
Nieważne, o, tu jest czysta kartka
Mogę zapisać ją od nowa, wiersz w wiersz
To pierwszy tekst napisany kiedykolwiek
Mam dziwne uczucie, jakbym przespał wiek
Pewnie za jeden wers o tym zapomnę
To choroba, na którą nie pomaga żaden lek
Muszę pokreślić to, co ktoś napisał za mnie, pismo nawet podobne, ale totalny blef
Nieprawda, że zapisywałem coś dawniej, to pierwszy od wielu lat 4 wers
Nie czytaj tego, co zapisywałem wcześniej, bo ktoś się pode mnie bezczelnie podszył
Ten ktoś musiał nieźle się znać na fałszerstwie, bo podrobił nawet umiejętnie mój podpis
To pierwsze słowa, jakie nagrywam na taśmę, zabawne, że dość obco brzmi mój głos
Od dziś nie notuję już nic na kartce, ciekawe, jak dasz radę podrobić to
Witam cię, mój prześladowco, to dowód, że mówię, to prawdziwy ja
Nawet nie waż się tego nagrania dotknąć, pożałujesz tego, skurwysynu
No to jak? Mówię ci ostatni raz: "Zamknij gębę"
Wyłącz to, do cholery, stul ryj
To pierwsze słowa nagrywane, mie pierdziel
Zabawne, że dość obco brzmi mój głos
Czekałem na tę okazję chyba całą wieczność
Nie bardzo wiem, który mamy teraz rok
Od wypadku mam te cholerne problemy z pamięcią
To pierwsze słowa napisane od dawna
Ciekawe, kto wpisał powyżej ten tekst
Nieważne, o, tu jest czysta kartka
Mogę zapisać ją od nowa, wiersz w wiersz
To pierwszy tekst napisany kiedykolwiek
Mam dziwne uczucie, jakbym przespał wiek
Pewnie za jeden wers o tym zapomnę
To choroba, na którą nie pomaga żaden lek
Muszę pokreślić to, co ktoś napisał za mnie, pismo nawet podobne, ale totalny blef
Nieprawda, że zapisywałem coś dawniej, to pierwszy od wielu lat 4 wers
Nie czytaj tego, co zapisywałem wcześniej, bo ktoś się pode mnie bezczelnie podszył
Ten ktoś musiał nieźle się znać na fałszerstwie, bo podrobił nawet umiejętnie mój podpis
To pierwsze słowa, jakie nagrywam na taśmę, zabawne, że dość obco brzmi mój głos
Od dziś nie notuję już nic na kartce, ciekawe, jak dasz radę podrobić to
Witam cię, mój prześladowco, to dowód, że mówię, to prawdziwy ja
Nawet nie waż się tego nagrania dotknąć, pożałujesz tego, skurwysynu
No to jak? Mówię ci ostatni raz: "Zamknij gębę"
Wyłącz to, do cholery, stul ryj
To pierwsze słowa nagrywane, mie pierdziel
Zabawne, że dość obco brzmi mój głos
Lyrics powered by www.musixmatch.com

