Energia Songtext
von WWO
Energia Songtext
Czujesz, że masz, spróbuj trochę oddać
Pokonaj to, czemu nie możesz sprostać
Jak WWO, jak ZIP
Ja w studio całe wkurwienie zamieniam w energię, nawijam silne kawałki kolejne
Wejdę na scenę, tam zawsze czerpię energię z publiki
Bas i werbel rozpierdolą głośniki, nie będzie dynamiki bez interakcji
Elo WWO, zero imitacji, klaśnij
Znów koncert, odczucie mi nieobce, przepływ energii, tajemne moce
Zwróć trochę naszej, uzyskasz podwójnie, nie daj pluć w kaszę, wampir cię nie ujmie
B-boye, DJ-e, VS-y i Barber, energia czysta, wyzwolona naprawdę
W niej znajdziesz źródło, w niej znajdziesz matkę, muzyka, rymy, studio, do tego się garnę
Czujesz, że masz, spróbuj trochę oddać
Pokonaj to, czemu nie możesz sprostać
Jak WWO, jak ZIP
Przestań czekać, naucz się czerpać z życia prąd albo wypierdalaj stąd
Błąd, dziel się nią, daj energię, to anemicy mają na nią alergię
Dookoła wszystko zamulone, namiastka siły, a ja ją chłonę
Od was, stań w pierwszym rzędzie, masz pojęcie, WWO ma jebnięcie
Jeden, dwa, wymiana trwa nieustannie, przekaż ją dalej, zobaczysz, co się stanie
Nowe nagrania cię fascynują, pamiętaj, szują nie bądź dla przyjaciół
Łap energię, nie trać czasu, dodaj gazu, naucz się korzystać
Nie od razu, oczywista kwestia, dobra energia, nie presja, fanaberia
Czujesz, że masz, spróbuj trochę oddać
Pokonaj to, czemu nie możesz sprostać
Jak WWO, jak ZIP
Czujesz, że masz, spróbuj trochę oddać
Pokonaj to, czemu nie możesz sprostać
Jak WWO, jak ZIP
Energię przetwarzaj w to, co najlepsze
Pokonaj to, czemu nie możesz sprostać
Jak WWO, jak ZIP
Ja w studio całe wkurwienie zamieniam w energię, nawijam silne kawałki kolejne
Wejdę na scenę, tam zawsze czerpię energię z publiki
Bas i werbel rozpierdolą głośniki, nie będzie dynamiki bez interakcji
Elo WWO, zero imitacji, klaśnij
Znów koncert, odczucie mi nieobce, przepływ energii, tajemne moce
Zwróć trochę naszej, uzyskasz podwójnie, nie daj pluć w kaszę, wampir cię nie ujmie
B-boye, DJ-e, VS-y i Barber, energia czysta, wyzwolona naprawdę
W niej znajdziesz źródło, w niej znajdziesz matkę, muzyka, rymy, studio, do tego się garnę
Czujesz, że masz, spróbuj trochę oddać
Pokonaj to, czemu nie możesz sprostać
Jak WWO, jak ZIP
Przestań czekać, naucz się czerpać z życia prąd albo wypierdalaj stąd
Błąd, dziel się nią, daj energię, to anemicy mają na nią alergię
Dookoła wszystko zamulone, namiastka siły, a ja ją chłonę
Od was, stań w pierwszym rzędzie, masz pojęcie, WWO ma jebnięcie
Jeden, dwa, wymiana trwa nieustannie, przekaż ją dalej, zobaczysz, co się stanie
Nowe nagrania cię fascynują, pamiętaj, szują nie bądź dla przyjaciół
Łap energię, nie trać czasu, dodaj gazu, naucz się korzystać
Nie od razu, oczywista kwestia, dobra energia, nie presja, fanaberia
Czujesz, że masz, spróbuj trochę oddać
Pokonaj to, czemu nie możesz sprostać
Jak WWO, jak ZIP
Czujesz, że masz, spróbuj trochę oddać
Pokonaj to, czemu nie możesz sprostać
Jak WWO, jak ZIP
Energię przetwarzaj w to, co najlepsze
Writer(s): Adam Wilk, Wojciech Sosnowski, Andrzej Wawrykiewicz, Grzegorz Niemczuk Lyrics powered by www.musixmatch.com

