Potwory Songtext
von Wiktor Waligóra
Potwory Songtext
Nigdy nie bałem się ciemności
I kochałem głuchy mrok
W księżycu odbijałem swoje sny
Wilkołaki były żartem
Ich szukanie naszą grą
I wreszcie nie rzucałem cienia
Dziś patrzę w sufit kiedy śpisz
Czekam na świt
Pod czernią powiek budzą się potwory
Ukołysz je do snu
Potwory to ja i ty
Potwory to mroczne sny
Potwory to ludzki krzyk
I strach, że czas ucieka zamiast stać
Potwory to gorszy rym
Potwory to twoje łzy płynące na twarz
I fakt, że ja po prostu boję się być sam
Pod czernią powiek budzą się potwory
Wlatują wprost do płuc
Pod czernią powiek budzą się potwory
Ukołysz mnie do snu
I kochałem głuchy mrok
W księżycu odbijałem swoje sny
Wilkołaki były żartem
Ich szukanie naszą grą
I wreszcie nie rzucałem cienia
Dziś patrzę w sufit kiedy śpisz
Czekam na świt
Pod czernią powiek budzą się potwory
Ukołysz je do snu
Potwory to ja i ty
Potwory to ludzki krzyk
I strach, że czas ucieka zamiast stać
Potwory to gorszy rym
Potwory to twoje łzy płynące na twarz
I fakt, że ja po prostu boję się być sam
Pod czernią powiek budzą się potwory
Wlatują wprost do płuc
Pod czernią powiek budzą się potwory
Ukołysz mnie do snu
Lyrics powered by www.musixmatch.com

