GOODWAY Songtext
von Trzpisu
GOODWAY Songtext
MT, MT, this beat so empty
Wchodzę do gry, w roli świeżaka
Aspiruję na dobrą postać, wizualizuję, jak się na szczyt dostać
Żyję na zimnym biegunie, wcale nie chodzi mi o temperature
Z czasem, przyzwyczaiłem się do tego (z przymusu)
Wyobraźnia pomaga mi, pisać teksty
Tylko w taki sposób, mogę się z kimś wygadać
To dopiero początek tej drogi, a już czuję się wolny, spokojny
(calmy boy)
Nie brakuje szczęścia, chcę wyskoczyć w górę jak konik polny
(jump, jump)
Na palcach, u jednej ręki, policzę ilu mam znajomych (lojalnych)
W zabawie realizuję marzenia, wyznaczam nowe cele (dużo ich)
Szczerze wcześniej nie myślałem, że będzie ta ścieżka tak wyglądać
Odrzucam presję, którą odczuwam, jak sobie to wyobrazić
Nie tylko słowami, możesz drugiego zranić (trzipsii)
Swoimi czynami też, nawet dwa razy mocniej (oczywiste)
Nie obliczysz niutonów, ale dobrze wiedz
Wyobraź sobie, jak musi być wielka ta moc
To dopiero początek tej drogi, a już czuję się wolny, spokojny
(calmy boy)
Nie brakuje szczęścia, chcę wyskoczyć w górę jak konik polny
(jump, jump)
Na palcach, u jednej ręki, policzę ilu mam znajomych (lojalnych)
W zabawie realizuję marzenia, wyznaczam nowe cele (dużo ich)
Jadę prawym pasem, ale czasem czuję się, jakbym jechał pod prąd
Z naprzeciwka wyzwiska, dużo zazdrości (dużo)
Nawet nie pamiętam imion, tamtych gości (tamtych gości)
Nie zmieniam kierunku, nie poto ustawiałem nawigację
Wiem, kiedy przyśpieszyć żeby być dalej od nich, bliżej sukcesu
Tam gdzie podążam od paru lat
Cierpliwość to moja moc, korzystam z niej
To dopiero początek tej drogi, a już czuję się wolny, spokojny
(calmy boy)
Nie brakuje szczęścia, chcę wyskoczyć w górę jak konik polny
(jump, jump)
Na palcach, u jednej ręki, policzę ilu mam znajomych (lojalnych)
W zabawie realizuję marzenia, wyznaczam nowe cele (dużo ich)
Wchodzę do gry, w roli świeżaka
Aspiruję na dobrą postać, wizualizuję, jak się na szczyt dostać
Żyję na zimnym biegunie, wcale nie chodzi mi o temperature
Z czasem, przyzwyczaiłem się do tego (z przymusu)
Wyobraźnia pomaga mi, pisać teksty
Tylko w taki sposób, mogę się z kimś wygadać
To dopiero początek tej drogi, a już czuję się wolny, spokojny
(calmy boy)
Nie brakuje szczęścia, chcę wyskoczyć w górę jak konik polny
(jump, jump)
Na palcach, u jednej ręki, policzę ilu mam znajomych (lojalnych)
W zabawie realizuję marzenia, wyznaczam nowe cele (dużo ich)
Szczerze wcześniej nie myślałem, że będzie ta ścieżka tak wyglądać
Odrzucam presję, którą odczuwam, jak sobie to wyobrazić
Nie tylko słowami, możesz drugiego zranić (trzipsii)
Swoimi czynami też, nawet dwa razy mocniej (oczywiste)
Nie obliczysz niutonów, ale dobrze wiedz
Wyobraź sobie, jak musi być wielka ta moc
To dopiero początek tej drogi, a już czuję się wolny, spokojny
(calmy boy)
Nie brakuje szczęścia, chcę wyskoczyć w górę jak konik polny
(jump, jump)
Na palcach, u jednej ręki, policzę ilu mam znajomych (lojalnych)
W zabawie realizuję marzenia, wyznaczam nowe cele (dużo ich)
Jadę prawym pasem, ale czasem czuję się, jakbym jechał pod prąd
Z naprzeciwka wyzwiska, dużo zazdrości (dużo)
Nawet nie pamiętam imion, tamtych gości (tamtych gości)
Nie zmieniam kierunku, nie poto ustawiałem nawigację
Wiem, kiedy przyśpieszyć żeby być dalej od nich, bliżej sukcesu
Tam gdzie podążam od paru lat
Cierpliwość to moja moc, korzystam z niej
To dopiero początek tej drogi, a już czuję się wolny, spokojny
(calmy boy)
Nie brakuje szczęścia, chcę wyskoczyć w górę jak konik polny
(jump, jump)
Na palcach, u jednej ręki, policzę ilu mam znajomych (lojalnych)
W zabawie realizuję marzenia, wyznaczam nowe cele (dużo ich)
Writer(s): Maciej Mikołaj Trzpis Lyrics powered by www.musixmatch.com

