Songtexte.com Drucklogo

Lew Songtext
von Stach Bukowski

Lew Songtext

Zachód słońca, pół
Schody ciągną w dół
Ten sam numer powtarzany setny raz nie ciąży mu
W progu stoi lew
Niebezpieczny jest
Wygłodniały patrzy na ofiarę, którą zaraz zje

Nie słyszy, nie poznaje ludzi tu
Każdy o sobie, sobie pomnik, sobie dwór

Kolejna nowa gra
Ta na dwa
Kto spojrzy w oczy, zatrzyma czar
Poruszy gwiazdy ile się da
Proszę, ognia daj

Nieśmiało mówię pas
To nie tak
A może ktoś już rozpoczął bal
Pusty horyzont, ile się da
Proszę, ognia daj
Proszę, ognia daj


Ona z drugiej mknie
Wciąż poprawia brew
Z jedną myślą tylko idzie tam i nie zatrzyma się
Mała szczęścia nić
Karuzeli rytm
Przywiązały ją do tego, który znowu nie chce żyć

Ryzyko wyższe niż na PokerStars
W otwarte karty los uśmiechnął się choć raz

Kolejna nowa gra
Ta na dwa
Kto spojrzy w oczy, zatrzyma czar
Poruszy gwiazdy ile się da
Proszę, ognia daj

Nieśmiało mówię pas
To nie tak
A może ktoś już rozpoczął bal
Pusty horyzont, ile się da
Proszę, ognia daj
Proszę, ognia daj

Kolejna nowa gra
Ta na dwa
Kto spojrzy w oczy, zatrzyma czar
Poruszy gwiazdy ile się da
Proszę, ognia daj


Nieśmiało mówię pas
To nie tak
A może ktoś już rozpoczął bal
Pusty horyzont, ile się da
Proszę, ognia daj
Proszę, ognia daj

Songtext kommentieren

Log dich ein um einen Eintrag zu schreiben.
Schreibe den ersten Kommentar!

Quiz
Welcher Song kommt von Passenger?

Fans

»Lew« gefällt bisher niemandem.