Pobudka Songtext
von Sobel
Pobudka Songtext
Chcę wrócić do domu, zajebać w płuca
Kurwa, play, piąteczka i do łóżka
Najlepiej woda, najlepiej z kubka
W skrócie: rytuał przed wejściem do studia (wo-wow)
Pokój się buja (ej), wpadł kuzyn – też się buja (ej)
Ile dasz głów, ile jeszcze, kurwa, dziś rozbujam?
Wiem, że wkurwiam dziadków, a połowa z nich to rucha
Druga połowa nie miała okazji posłuchać
Wow, kurwa, co-co to za blada twarz?
Laiku (ah), czy to nadal muzyka dla mas? (Wow)
Tylko po cichu (ej), tylko nie obudź rodziców (ah)
Sami nie budzimy nikogo – muza zrobi to za nas (wow)
Na chuj mi łeb zawracasz – mam pełny łeb, uuh
Ej, zjada mnie stres, uh, potrzebuję tlenu, uh
Jak w TVN, wow, znowu się pocę, ymm
Kuba, wytłumacz im, dlaczego słyszą: "Niedostępny abonent", wow
Ty, tam i ty, tam – na miejsce, ej
Nie chcę dużo przeklinać – zróbcie mi przejście, ej
Mamy numery do ćpania i mamy numery na Eskę
Gdy sobie zarabiam, macie związane ręce, ej
Yeah, wow, kurwa, co-co to za blada twarz?
Laiku (ah), czy to nadal muzyka dla mas? (Wow)
Tylko po cichu (ej), tylko nie obudź rodziców (ah)
Sami nie budzimy nikogo – muza zrobi to za nas (ah)
Yeah, wow, kurwa, co-co to za blada twarz?
Laiku (ah), czy to nadal muzyka dla mas? (Wow)
Tylko po cichu (ej), tylko nie obudź rodziców (ah)
Sami nie budzimy nikogo – muza zrobi to za nas (ah)
Muza zrobi to za mnie, budzi mnie D-D-D-Deathliner
D-D-deadline do jutra i 40 w termometrach (ah)
Do łóżeczka, Sara podaje mi Theraflu w kubeczkach
Sobel dzwoni: "Gdzie zwroteczka?" – jutro tłoczę CD-czka (uh)
Z popiołu jak Feniks (hau), stylowy fryz jak Dennis (hau)
Szczekam jak DMX (hau, hau), le-ledwo wstałem
Z popiołu jak Feniks (hau), stylowy fryz jak Dennis (hau)
Szczekam jak DMX (hau), tylko barsy mogą mnie podnieść – wstaję
Yeha, wow, kurwa, co-co to za blada twarz?
Laiku (ah), czy to nadal muzyka dla mas? (Wow)
Tylko po cichu (ej), tylko nie obudź rodziców (ah)
Sami nie budzimy nikogo – muza zrobi to za nas (ah)
Yeha, wow, kurwa, co-co to za blada twarz?
Laiku (ah), czy to nadal muzyka dla mas? (Wow)
Tylko po cichu (ej), tylko nie obudź rodziców (ah)
Sami nie budzimy nikogo – muza zrobi to za nas (ah), yeah
Kurwa, play, piąteczka i do łóżka
Najlepiej woda, najlepiej z kubka
W skrócie: rytuał przed wejściem do studia (wo-wow)
Pokój się buja (ej), wpadł kuzyn – też się buja (ej)
Ile dasz głów, ile jeszcze, kurwa, dziś rozbujam?
Wiem, że wkurwiam dziadków, a połowa z nich to rucha
Druga połowa nie miała okazji posłuchać
Wow, kurwa, co-co to za blada twarz?
Laiku (ah), czy to nadal muzyka dla mas? (Wow)
Tylko po cichu (ej), tylko nie obudź rodziców (ah)
Sami nie budzimy nikogo – muza zrobi to za nas (wow)
Na chuj mi łeb zawracasz – mam pełny łeb, uuh
Ej, zjada mnie stres, uh, potrzebuję tlenu, uh
Jak w TVN, wow, znowu się pocę, ymm
Kuba, wytłumacz im, dlaczego słyszą: "Niedostępny abonent", wow
Ty, tam i ty, tam – na miejsce, ej
Nie chcę dużo przeklinać – zróbcie mi przejście, ej
Mamy numery do ćpania i mamy numery na Eskę
Gdy sobie zarabiam, macie związane ręce, ej
Yeah, wow, kurwa, co-co to za blada twarz?
Laiku (ah), czy to nadal muzyka dla mas? (Wow)
Tylko po cichu (ej), tylko nie obudź rodziców (ah)
Sami nie budzimy nikogo – muza zrobi to za nas (ah)
Yeah, wow, kurwa, co-co to za blada twarz?
Laiku (ah), czy to nadal muzyka dla mas? (Wow)
Tylko po cichu (ej), tylko nie obudź rodziców (ah)
Sami nie budzimy nikogo – muza zrobi to za nas (ah)
Muza zrobi to za mnie, budzi mnie D-D-D-Deathliner
D-D-deadline do jutra i 40 w termometrach (ah)
Do łóżeczka, Sara podaje mi Theraflu w kubeczkach
Sobel dzwoni: "Gdzie zwroteczka?" – jutro tłoczę CD-czka (uh)
Z popiołu jak Feniks (hau), stylowy fryz jak Dennis (hau)
Szczekam jak DMX (hau, hau), le-ledwo wstałem
Z popiołu jak Feniks (hau), stylowy fryz jak Dennis (hau)
Szczekam jak DMX (hau), tylko barsy mogą mnie podnieść – wstaję
Yeha, wow, kurwa, co-co to za blada twarz?
Laiku (ah), czy to nadal muzyka dla mas? (Wow)
Tylko po cichu (ej), tylko nie obudź rodziców (ah)
Sami nie budzimy nikogo – muza zrobi to za nas (ah)
Yeha, wow, kurwa, co-co to za blada twarz?
Laiku (ah), czy to nadal muzyka dla mas? (Wow)
Tylko po cichu (ej), tylko nie obudź rodziców (ah)
Sami nie budzimy nikogo – muza zrobi to za nas (ah), yeah
Writer(s): Kamil Pisarski, Szymon Sobel, Oskar Kaminski Lyrics powered by www.musixmatch.com
