palimpsest Songtext
von schafter
palimpsest Songtext
wstaję rano jak w misję w trybie przetrwania
kazali mi mówić wyraźniej żebyś to lepiej przetwarzał
staram się mówić wyraźniej żebyś to lepiej przetwarzał
dzisiaj to widzę wyraźniej, że tam się nic nie zgadza
w poniedziałek idę na L4, oby im hajs się zgadzał
poznasz ten chory styl, kupisz ten chory styl
poznałem chory styl, poznałem chory styl
nie leję wody w tym
nie leję wody w tym
nie wkładam głowy w pył, nie wkładam głowy w piach
poznasz ten chory styl, kupisz ten chory styl
brakuje mi ta barów tlenu jak w Himalajach
korzystam - para, buch
korzystam - para, dym
mam prośbę, przyjdź do mnie po dym
po prostu, przyjdź do mnie dym
kiedy odwiedzam SOR?
kiedy mam film urwany
ale kino nad ranem, kino nad ranem
przyjechałem w jednym bucie
drugi gdzieś podziałem
ale kino nad ranem, ale kino nad ranem, ale kino nad ranem
znowu odpalam dysk
znowu odpalam dysk
znowu odpalam dysk jakby w znak dolara
leży tu sterta plików, muszę je wszystkie skalać
teraz to już tera syfu, muszę to wszystko nadać
kopię to wgłąb jak ryl, odpalam to w noc jak synth
chce wlecieć na jakiś syf, pudelek lub plejada
od wystawy do wystawy
kazali mi mówić wyraźniej żebyś to lepiej przetwarzał
staram się mówić wyraźniej żebyś to lepiej przetwarzał
dzisiaj to widzę wyraźniej, że tam się nic nie zgadza
w poniedziałek idę na L4, oby im hajs się zgadzał
poznasz ten chory styl, kupisz ten chory styl
poznałem chory styl, poznałem chory styl
nie leję wody w tym
nie leję wody w tym
nie wkładam głowy w pył, nie wkładam głowy w piach
poznasz ten chory styl, kupisz ten chory styl
brakuje mi ta barów tlenu jak w Himalajach
korzystam - para, buch
korzystam - para, dym
mam prośbę, przyjdź do mnie po dym
po prostu, przyjdź do mnie dym
kiedy odwiedzam SOR?
kiedy mam film urwany
ale kino nad ranem, kino nad ranem
przyjechałem w jednym bucie
drugi gdzieś podziałem
ale kino nad ranem, ale kino nad ranem, ale kino nad ranem
znowu odpalam dysk
znowu odpalam dysk
znowu odpalam dysk jakby w znak dolara
leży tu sterta plików, muszę je wszystkie skalać
teraz to już tera syfu, muszę to wszystko nadać
kopię to wgłąb jak ryl, odpalam to w noc jak synth
chce wlecieć na jakiś syf, pudelek lub plejada
od wystawy do wystawy
Writer(s): Wojciech Laskowski, Jedrzej Laskowski Lyrics powered by www.musixmatch.com

