Songtexte.com Drucklogo

Strażak Songtext
von Perfect

Strażak Songtext

W pewną sobotę w Polsce gdzieś
W niezbyt przyjazny dzień
Zachciało mi się dobrze zjeść
I popić zachciało się

Idę więc prosto, a
Potem jeszcze trochę w dół
Widzę, że stoi tam piękny bar
W nim będę dobrze się czuł

Wejdę posiedzę, bo
Ciepło tu i miło
Bar ten to właśnie to
Tu będę jadł i pił

Ciepło, miło tu i
Jakbym kiedyś już
Jakbym kiedyś już
Jakbym kiedyś tu był


Jakbym z kumplami bawił się
Dopóki nie zmorzył nas sen
Dziś też tu siedzą obok mnie
A każdy z nich głuchy jak pień

Gapię się, mówię coś
Lecz jakby mnie nie było od lat
Jakby nie oni, jakbym nie ja
Jakby to tamten już świat

Jeden jedyny z nich
Mało znany mi dość
Mówi, że on to Piotr
I święty z niego gość

Mówi że on to Piotr
I święty z niego dość
Święty z niego dość
Święty z niego dość gość

Święty z niego dość
Święty z niego dość
Święty z niego dość gość

Songtext kommentieren

Log dich ein um einen Eintrag zu schreiben.
Schreibe den ersten Kommentar!

Quiz
Wer ist gemeint mit „The King of Pop“?

Fans

»Strażak« gefällt bisher niemandem.