Jeżyk! Songtext
von OKI
Jeżyk! Songtext
Jeża poznasz po kolcach, mordo
Jeże znamy najbardziej z ich kolców
A czy wiecie, że kolce jeża to tak naprawdę przekształcone włosy?
Po urodzeniu ma ich około cztery-siedem, yeah-yeah, yeah-yeah
Całe życie byłem pojebany, jeszcze zrobić na tym sos pojebane, mogę opowiedzieć Ci o sobie
Nie mam czasu dla rodziny, bo mieć go nie mogę, leżę cały dzień, nie wiem, czemu nie zadzwonię
Kłócimy się, bo tylko muza w głowie, szczerze porozmawiam tylko z wymyślonym Bogiem
Kłócimy się, bo nie wiem, kto nagrywał za mnie każdy projekt, to były tylko wersje testowe
Okej, idzie nowy krążek jak hokej (yeah)
Okej, Valentine′s Day bez sex jak Drake, no fuck
Słuchaj, jeśli nie nagram numeru, nie chce mi się, ahh
Dobra, przestanę już pierdolić śmieci, kochanie, przejdziemy do rzeczy
Kocham te numery, od kiedy są catchy, menadżer mi mówi, że potrzeba treści
Ja nie mogę zmieścić już pomysłów w głowie, bo wiem, że teraz
Chcę latać najebany, robić sobie nowe dziary
Ojciec mówił: "Synek, miałeś być odpowiedzialny!"
Mamo, wiem, że jestem
Rozpieszczonym dzieciakiem, co w dodatku naruchał papier
I mam wyjebane w rzeczy poza rapem
Bez muzy popadam w depresję, proszę, już zrobić mi przejście
Ej, okej, młody jeżyk, bo chciałbym tylko przeżyć
Suszyć jedynki, po prostu zęby szczerzyć
Okej, bujać budynki, w końcu w siebie wierzyć
Młody je-e-e-e-e-e-eż, młody jeż
Ej, okej, młody jeżyk, bo chciałbym tylko przeżyć
Suszyć jedynki, po prostu zęby szczerzyć
Okej, bujać budynki, w końcu w siebie wierzyć
Młody je-e-e-e-e-e-eż, młody jeż
Weź się zapytaj jeżyka, jakie to uczucie? Jak samopoczucie? (wow)
Czy mam parę suczek (wow), co skaczą na f-? Hmm
Czy próbowałem dragów (hmm), jak próbowałem uciec? (aha)
Czy lubię Mata (traplife), czy raczej 2 Chainz? (2 Chainz)
Czy noszę Rolex (wow), czy raczej no flex?
Zone, raczej flex, to miał być zegarek, który miałem mieć
W sensie pierwszy, jaki będę miał (yeah-yeah) za wersy i za taki rap
Chcę być inspiracją dla miasta i nigdy nie dorastać
Ej, okej, młody jeżyk, bo chciałbym tylko przeżyć
Suszyć jedynki, po prostu zęby szczerzyć
Okej, bujać budynki, w końcu w siebie wierzyć
Młody je-e-e-e-e-e-eż, młody jeż
Ej, okej, młody jeżyk, bo chciałbym tylko przeżyć
Suszyć jedynki, po prostu zęby szczerzyć
Okej, bujać budynki, w końcu w siebie wierzyć
Młody je-e-e-e-e-e-eż, młody jeż
Jestem produktem, piszę to na phonie w momencie, gdy dziara mnie ziomek
Przecież kochasz tatuaże (ej), obok są moi rodzice, myślałeś, że dla nich to robię?
Weź mnie trochę poużywaj, przecież już dawno w pudełku sprzedałem się Tobie
Weź mnie trochę poużywaj, rusz głowę, na niej są kody kreskowe, pik, pik
Ej, okej, młody jeżyk, bo chciałbym tylko przeżyć
Suszyć jedynki, po prostu zęby szczerzyć
Okej, bujać budynki, w końcu w siebie wierzyć
Młody je-e-e-e-e-e-eż, młody jeż
Ej, okej, młody jeżyk, bo chciałbym tylko przeżyć
Suszyć jedynki, po prostu zęby szczerzyć
Okej, bujać budynki, w końcu w siebie wierzyć
Młody je-e-e-e-e-e-eż
Jeże znamy najbardziej z ich kolców
A czy wiecie, że kolce jeża to tak naprawdę przekształcone włosy?
Po urodzeniu ma ich około cztery-siedem, yeah-yeah, yeah-yeah
Całe życie byłem pojebany, jeszcze zrobić na tym sos pojebane, mogę opowiedzieć Ci o sobie
Nie mam czasu dla rodziny, bo mieć go nie mogę, leżę cały dzień, nie wiem, czemu nie zadzwonię
Kłócimy się, bo tylko muza w głowie, szczerze porozmawiam tylko z wymyślonym Bogiem
Kłócimy się, bo nie wiem, kto nagrywał za mnie każdy projekt, to były tylko wersje testowe
Okej, idzie nowy krążek jak hokej (yeah)
Okej, Valentine′s Day bez sex jak Drake, no fuck
Słuchaj, jeśli nie nagram numeru, nie chce mi się, ahh
Dobra, przestanę już pierdolić śmieci, kochanie, przejdziemy do rzeczy
Kocham te numery, od kiedy są catchy, menadżer mi mówi, że potrzeba treści
Ja nie mogę zmieścić już pomysłów w głowie, bo wiem, że teraz
Chcę latać najebany, robić sobie nowe dziary
Ojciec mówił: "Synek, miałeś być odpowiedzialny!"
Mamo, wiem, że jestem
Rozpieszczonym dzieciakiem, co w dodatku naruchał papier
I mam wyjebane w rzeczy poza rapem
Bez muzy popadam w depresję, proszę, już zrobić mi przejście
Ej, okej, młody jeżyk, bo chciałbym tylko przeżyć
Suszyć jedynki, po prostu zęby szczerzyć
Okej, bujać budynki, w końcu w siebie wierzyć
Młody je-e-e-e-e-e-eż, młody jeż
Ej, okej, młody jeżyk, bo chciałbym tylko przeżyć
Suszyć jedynki, po prostu zęby szczerzyć
Okej, bujać budynki, w końcu w siebie wierzyć
Młody je-e-e-e-e-e-eż, młody jeż
Weź się zapytaj jeżyka, jakie to uczucie? Jak samopoczucie? (wow)
Czy mam parę suczek (wow), co skaczą na f-? Hmm
Czy próbowałem dragów (hmm), jak próbowałem uciec? (aha)
Czy lubię Mata (traplife), czy raczej 2 Chainz? (2 Chainz)
Czy noszę Rolex (wow), czy raczej no flex?
Zone, raczej flex, to miał być zegarek, który miałem mieć
W sensie pierwszy, jaki będę miał (yeah-yeah) za wersy i za taki rap
Chcę być inspiracją dla miasta i nigdy nie dorastać
Ej, okej, młody jeżyk, bo chciałbym tylko przeżyć
Suszyć jedynki, po prostu zęby szczerzyć
Okej, bujać budynki, w końcu w siebie wierzyć
Młody je-e-e-e-e-e-eż, młody jeż
Ej, okej, młody jeżyk, bo chciałbym tylko przeżyć
Suszyć jedynki, po prostu zęby szczerzyć
Okej, bujać budynki, w końcu w siebie wierzyć
Młody je-e-e-e-e-e-eż, młody jeż
Jestem produktem, piszę to na phonie w momencie, gdy dziara mnie ziomek
Przecież kochasz tatuaże (ej), obok są moi rodzice, myślałeś, że dla nich to robię?
Weź mnie trochę poużywaj, przecież już dawno w pudełku sprzedałem się Tobie
Weź mnie trochę poużywaj, rusz głowę, na niej są kody kreskowe, pik, pik
Ej, okej, młody jeżyk, bo chciałbym tylko przeżyć
Suszyć jedynki, po prostu zęby szczerzyć
Okej, bujać budynki, w końcu w siebie wierzyć
Młody je-e-e-e-e-e-eż, młody jeż
Ej, okej, młody jeżyk, bo chciałbym tylko przeżyć
Suszyć jedynki, po prostu zęby szczerzyć
Okej, bujać budynki, w końcu w siebie wierzyć
Młody je-e-e-e-e-e-eż
Writer(s): Pawel Gronek, Oskar Kaminski Lyrics powered by www.musixmatch.com

