Wybrzeże Trupów Songtext
von MURAS
Wybrzeże Trupów Songtext
Potwory, czy jeszcze ludzie
Zwracam się do was. To na was czeka wybrzeże śmierci
Mordercy - wy, co śmierć niewinnym zadajecie
Krzywoprzysiężcy - wy, co rzucacie słowa na wiatr
Zdrajcy - wy, dla których cudzołóstwo to nie grzech
Największe ścierwa ludzkości... wasza śmierć to nie jest koniec
Zabite ciała, złamane przysięgi
Zerżnięte przez was żony waszych braci
Przez wieczność będą wam przypominać
Co zrobiliście źle. Źle!
Zabite ciała, złamane przysięgi
Zerżnięte przez was żony waszych braci
Przez wieczność będą wam przypominać
Co zrobiliście źle. Źle!
Ściany pokryte są wężami
A ich łby z sufitu się patrzą
Kły. Kapie jad
Do kąpieli, w której zdechnąć nie wolno
Rzeka - pełna jadu
Pełna śmierci
Rzeka z której wyjść
Jest gorzej niż utonąć
Bo na brzegu
Na wybrzeżu trupów
Czekają wilki
A one głodne. Wiecznie głodne krwi
Zabite ciała, złamane przysięgi
Zerżnięte przez was żony waszych braci
Przez wieczność będą wam przypominać -
Nie zapomnicie, nie. Nie!
Zabite ciała, złamane przysięgi
Zerżnięte przez was żony waszych braci
Przez wieczność będą wam przypominać -
Nie zapomnicie, nie. Nigdy!
Lecz najlepsze jeszcze przed wami
Wielki smok, podgryzacz Yggdrasilu
To jest Nidhogg - i aż do Ragnaroku
On będzie was żuł. I nie zdechniecie, nie!
Zabite ciała, złamane przysięgi
Zerżnięte przez was żony waszych braci
Przez wieczność będą wam przypominać
Co zrobiliście źle. Źle!
Zabite ciała, złamane przysięgi
Zerżnięte przez was żony waszych braci
Przez wieczność będą wam przypominać
Co zrobiliście źle. Źle!
Zwracam się do was. To na was czeka wybrzeże śmierci
Mordercy - wy, co śmierć niewinnym zadajecie
Krzywoprzysiężcy - wy, co rzucacie słowa na wiatr
Zdrajcy - wy, dla których cudzołóstwo to nie grzech
Największe ścierwa ludzkości... wasza śmierć to nie jest koniec
Zabite ciała, złamane przysięgi
Zerżnięte przez was żony waszych braci
Przez wieczność będą wam przypominać
Co zrobiliście źle. Źle!
Zabite ciała, złamane przysięgi
Zerżnięte przez was żony waszych braci
Przez wieczność będą wam przypominać
Co zrobiliście źle. Źle!
Ściany pokryte są wężami
A ich łby z sufitu się patrzą
Kły. Kapie jad
Do kąpieli, w której zdechnąć nie wolno
Rzeka - pełna jadu
Pełna śmierci
Rzeka z której wyjść
Jest gorzej niż utonąć
Bo na brzegu
Na wybrzeżu trupów
Czekają wilki
A one głodne. Wiecznie głodne krwi
Zabite ciała, złamane przysięgi
Zerżnięte przez was żony waszych braci
Przez wieczność będą wam przypominać -
Nie zapomnicie, nie. Nie!
Zabite ciała, złamane przysięgi
Zerżnięte przez was żony waszych braci
Przez wieczność będą wam przypominać -
Nie zapomnicie, nie. Nigdy!
Lecz najlepsze jeszcze przed wami
Wielki smok, podgryzacz Yggdrasilu
To jest Nidhogg - i aż do Ragnaroku
On będzie was żuł. I nie zdechniecie, nie!
Zabite ciała, złamane przysięgi
Zerżnięte przez was żony waszych braci
Przez wieczność będą wam przypominać
Co zrobiliście źle. Źle!
Zabite ciała, złamane przysięgi
Zerżnięte przez was żony waszych braci
Przez wieczność będą wam przypominać
Co zrobiliście źle. Źle!
Writer(s): Marek łukasz świerczyński Lyrics powered by www.musixmatch.com
