skepta Songtext
von Mata
skepta Songtext
Oni czekają na spektakl – ja gram w FC26
Obok mnie siedzi Skepta, pyta, czy mam swoją nutkę też
Tak się składa, że nie, czas zapierdala – to nie ta część
Możesz zostać w grze, ale też gra może odejść – i cześć
Nie ma, że nie, nie ma, że nie zrobię czegoś, jak chcę
Wejdę przez okno, jak drzwiami się nie da – będzie w pokoju czuć THC
Jak tylko zajebię blinkera
W budynku jest siwo – nie WTC
Mój człowiek ma ksywę Bobas – zaraz obaj pushin′ thirty
"Cała rodzina zdrowa" – chciałbym powiedzieć to, ale znam fakty
Chciałbym jej namalować obraz, ale mam jedynie kredki
Mam tylko słuchawki – muzyko, proszę, od świata odetnij mnie
Nienawidzę ludzi, nie lubię zwierząt – kocham litery
Nie jestem poetą – chodzi po prostu mi o jej cztery
Nie pójdę na detoks – wie to każdy, z kim jestem szczery
Liberum veto – dobrze, że mam na to jeszcze papiery
Dobrze, że jestem z kobietą jedną na stałe, bo dziwki kochają afery
Te dziwki kochają aftery i tussi – szkoda, że nie walą hery
Inny obraz widziałem, jak czytałem Lucy, Lucy Maud Montgomery, oh
Dzieciństwo nie wróci nigdy – chciałbym mieć stare problemy
Ale mam nowe problemy, parę rozwiązań, żadne idealne, oh
Wybieram mniejsze zło – wkurwia mnie to, że to brzmi tak banalnie, oh
Wkurwia mnie to
Wkurwia mnie to, huh
Ze składem na mieście, Power Rangers – nie ma chuja na nas
Mój guardian angel daje protekcję – alleluja, mamo
Znów na zakręcie, jakoś to będzie – to auto driftuje samo
Chyba znają nas wszędzie, znów po koncercie – rzucam trzy xany na noc
Yeah, ze składem na mieście, Power Rangers – nie ma chuja na nas
Mój guardian angel daje protekcję – alleluja
Jakoś to będzie
Obok mnie siedzi Skepta, pyta, czy mam swoją nutkę też
Tak się składa, że nie, czas zapierdala – to nie ta część
Możesz zostać w grze, ale też gra może odejść – i cześć
Nie ma, że nie, nie ma, że nie zrobię czegoś, jak chcę
Wejdę przez okno, jak drzwiami się nie da – będzie w pokoju czuć THC
Jak tylko zajebię blinkera
W budynku jest siwo – nie WTC
Mój człowiek ma ksywę Bobas – zaraz obaj pushin′ thirty
"Cała rodzina zdrowa" – chciałbym powiedzieć to, ale znam fakty
Chciałbym jej namalować obraz, ale mam jedynie kredki
Mam tylko słuchawki – muzyko, proszę, od świata odetnij mnie
Nienawidzę ludzi, nie lubię zwierząt – kocham litery
Nie jestem poetą – chodzi po prostu mi o jej cztery
Nie pójdę na detoks – wie to każdy, z kim jestem szczery
Liberum veto – dobrze, że mam na to jeszcze papiery
Dobrze, że jestem z kobietą jedną na stałe, bo dziwki kochają afery
Te dziwki kochają aftery i tussi – szkoda, że nie walą hery
Inny obraz widziałem, jak czytałem Lucy, Lucy Maud Montgomery, oh
Dzieciństwo nie wróci nigdy – chciałbym mieć stare problemy
Ale mam nowe problemy, parę rozwiązań, żadne idealne, oh
Wybieram mniejsze zło – wkurwia mnie to, że to brzmi tak banalnie, oh
Wkurwia mnie to
Wkurwia mnie to, huh
Ze składem na mieście, Power Rangers – nie ma chuja na nas
Mój guardian angel daje protekcję – alleluja, mamo
Znów na zakręcie, jakoś to będzie – to auto driftuje samo
Chyba znają nas wszędzie, znów po koncercie – rzucam trzy xany na noc
Yeah, ze składem na mieście, Power Rangers – nie ma chuja na nas
Mój guardian angel daje protekcję – alleluja
Jakoś to będzie
Writer(s): Eight8 Lyrics powered by www.musixmatch.com

