Bezkres Songtext
von Luxtorpeda
Bezkres Songtext
Mówią, ludzie mówią, dużo mówią, lubią gadać
Lubią drapać, gdzie nie swędzi, niech gadają
I cmokają, i mlaskają, zachwyt, skowyt
Dzielą się na frakcje, ryt plemienny, lęk pierwotny mają
Jestem tym, o czym myślę, co jest moim axis mundi, oszalał, oszalał
Dla głupoty bezrobotny i nie można mnie zatrudnić, oszalał, oszalał
I nie można mnie zatrudnić do szerzenia propagandy, oszalał, oszalał
By odpuścić sobie wolność odkrywania drogi prawdy, oszalał, oszalał
Bezkres, bezkres, bezkres, bezkres
Szum, szum, szum, czy oszalał tłum, czy cały świat, a może tu oszalałem tylko ja?
Bezkres, bezkres, bezkres, bezkres
Szum, szum, szum, czy oszalał tłum, czy cały świat, a może tu oszalałem tylko ja?
Psycho czas, psycho czas, psycho czas
Opium dla mas, opium dla mas
Psycho czas, psycho czas, psycho czas
Opium dla mas, opium dla mas
Bezkres, bezkres, bezkres, bezkres
Szum, szum, szum, czy oszalał tłum, czy cały świat, a może tu oszalałem tylko ja?
Bezkres, bezkres, bezkres, bezkres
Szum, szum, szum, czy oszalał tłum, czy cały świat, a może tu oszalałem tylko ja?
Okładają gazetami zwiniętymi jak maczugi
Tytułami, nagłówkami po głowach
Temat dnia, temat nocy, kto się w tym nie rozeznaje
Ten niechybnie zwariował
Jestem tym, o czym myślę, co jest moim axis mundi, oszalał, oszalał
Dla głupoty bezrobotny i nie można mnie zatrudnić, oszalał, oszalał
I nie można mnie zatrudnić do szerzenia propagandy, oszalał, oszalał
By odpuścić sobie wolność odkrywania drogi prawdy, oszalał, oszalał
Oszalał!
Lubią drapać, gdzie nie swędzi, niech gadają
I cmokają, i mlaskają, zachwyt, skowyt
Dzielą się na frakcje, ryt plemienny, lęk pierwotny mają
Jestem tym, o czym myślę, co jest moim axis mundi, oszalał, oszalał
Dla głupoty bezrobotny i nie można mnie zatrudnić, oszalał, oszalał
I nie można mnie zatrudnić do szerzenia propagandy, oszalał, oszalał
By odpuścić sobie wolność odkrywania drogi prawdy, oszalał, oszalał
Bezkres, bezkres, bezkres, bezkres
Szum, szum, szum, czy oszalał tłum, czy cały świat, a może tu oszalałem tylko ja?
Bezkres, bezkres, bezkres, bezkres
Szum, szum, szum, czy oszalał tłum, czy cały świat, a może tu oszalałem tylko ja?
Psycho czas, psycho czas, psycho czas
Opium dla mas, opium dla mas
Psycho czas, psycho czas, psycho czas
Opium dla mas, opium dla mas
Bezkres, bezkres, bezkres, bezkres
Szum, szum, szum, czy oszalał tłum, czy cały świat, a może tu oszalałem tylko ja?
Bezkres, bezkres, bezkres, bezkres
Szum, szum, szum, czy oszalał tłum, czy cały świat, a może tu oszalałem tylko ja?
Okładają gazetami zwiniętymi jak maczugi
Tytułami, nagłówkami po głowach
Temat dnia, temat nocy, kto się w tym nie rozeznaje
Ten niechybnie zwariował
Jestem tym, o czym myślę, co jest moim axis mundi, oszalał, oszalał
Dla głupoty bezrobotny i nie można mnie zatrudnić, oszalał, oszalał
I nie można mnie zatrudnić do szerzenia propagandy, oszalał, oszalał
By odpuścić sobie wolność odkrywania drogi prawdy, oszalał, oszalał
Oszalał!
Writer(s): Luxtorpeda, Przemysław Frencel, Robert Friedrich Lyrics powered by www.musixmatch.com

