X Songtext
von Lordofon
X Songtext
Jesteśmy nieudaną kopią swych idoli, uzależnieni od pornoli oraz bezcukrowej coli
Nie da się nas zadowolić, może raz byłeś szczęśliwy, ale wtedy wziąłeś molly, więc
To nie liczy się, nie
To nie liczy się
Mój ojciec nie jest cieślą, tylko notariuszem, czasem o tym myślę, kiedy czytam o Chrystusie
Staram się być dobry, ale czuję, że dla własnych interesów mógłbym oddać kiedyś cudzą duszę
Więc w razie czego, to zapamiętaj, co złego, to nie ja
Co złego, to nie ja
A więc tak to działa na ciebie
A więc tak to działa na mnie
Jestem z miasta, w którym raczej się unika bredni, tam, gdzie dużo second-handów, sporo sal weselnych
Tam się słucha hitów z lat poprzednich, mało kto tam ma iPhone′a, wszyscy raczej Redmi
Lecz kto by o to dbał? Chyba nie ja?
Kto by o to dbał?
Chór chujów mi śpiewa za oknem jakieś pieśni stadionowe, jakieś treści propolskie
Chciałbym wyjechać na wioskę, bo z Warszawą mam relację tak jak Holden Caulfield z Nowym Jorkiem
Jestem starym kundlem, nie nowym yorkiem, z tym całkiem dobrze mi
Całkiem dobrze mi
A więc tak to działa na ciebie
A więc tak to działa na mnie
Bomby w Libii, synek ma alibi, CB radio, HBO
Jak rodzice z generacji X, ej, lej Martini prosto w szkło
La Vache Qui Rit, paria z aparycji, chuj wie kto
Jak rodzice z generacji X, ej, zapomniałem, jak to szło
A więc tak to działa na ciebie
A więc tak to działa na mnie
Jak rodzice z generacji X, ej, zapomniałem, jak to szło, yeah
Nie da się nas zadowolić, może raz byłeś szczęśliwy, ale wtedy wziąłeś molly, więc
To nie liczy się, nie
To nie liczy się
Mój ojciec nie jest cieślą, tylko notariuszem, czasem o tym myślę, kiedy czytam o Chrystusie
Staram się być dobry, ale czuję, że dla własnych interesów mógłbym oddać kiedyś cudzą duszę
Więc w razie czego, to zapamiętaj, co złego, to nie ja
Co złego, to nie ja
A więc tak to działa na ciebie
A więc tak to działa na mnie
Jestem z miasta, w którym raczej się unika bredni, tam, gdzie dużo second-handów, sporo sal weselnych
Tam się słucha hitów z lat poprzednich, mało kto tam ma iPhone′a, wszyscy raczej Redmi
Lecz kto by o to dbał? Chyba nie ja?
Kto by o to dbał?
Chór chujów mi śpiewa za oknem jakieś pieśni stadionowe, jakieś treści propolskie
Chciałbym wyjechać na wioskę, bo z Warszawą mam relację tak jak Holden Caulfield z Nowym Jorkiem
Jestem starym kundlem, nie nowym yorkiem, z tym całkiem dobrze mi
Całkiem dobrze mi
A więc tak to działa na ciebie
A więc tak to działa na mnie
Bomby w Libii, synek ma alibi, CB radio, HBO
Jak rodzice z generacji X, ej, lej Martini prosto w szkło
La Vache Qui Rit, paria z aparycji, chuj wie kto
Jak rodzice z generacji X, ej, zapomniałem, jak to szło
A więc tak to działa na ciebie
A więc tak to działa na mnie
Jak rodzice z generacji X, ej, zapomniałem, jak to szło, yeah
Writer(s): Maciej Poreda, Michał Jurek Lyrics powered by www.musixmatch.com

