Na Statku Songtext
von Limboski
Na Statku Songtext
Historia jest taka, że byłem na statku, a statki są lżejsze od liści
A liście na statku są cięższe od kości, na niebie zawsze jest słońce
Zrobiłem z nich kredę, napiszę dla ciebie o świecie, co nie ma litości
O świecie co nie ma miłości
O świecie
I cały świat i wszystkie morza
Spłynęły w dół
Tu gdzie ten chłopak bawi się (bawi się) nożem
Historia jest taka że byłem na statku, a statki są lżejsze od liści
A liście na statku są cięższe od kości, litości mój panie litości
I w jednym momencie ujrzałem jej orszak, majestat najwyższy i święty
Wiedziałem kochanie jesteśmy wybrani, wybrała nas z pośród tysięcy
I cały świat i wszystkie morza
Spłynęły w dół
Tu gdzie ten chłopak bawi się (bawi się) nożem
Wilczyce przybiegły i patrzą mi w oczy, ja ślinię się i czerwienię
Czerwieni się słońce na wczorajszym niebie, a jutro księżyc zaskoczy
Historia jest taka że byłem na statku, i wszystkie zegary stanęły
A tam gdzie nie wrócę, leżałaś w ogrodzie
Księżyc zaśpiewał
I cały świat i wszystkie morza
Spłynęły w dół
Tu gdzie ten chłopak bawi się (bawi się) nożem
I patrzą jak kaleczy palce
Odkrywa świat, marzy o bajce
Wadzi się (wadzi się) z Bogiem
I cały świat i wszystkie morza
Spłynęły w dół
Tu gdzie ten chłopak bawi się (bawi się) nożem
I patrzą jak kaleczy palce
Odkrywa świat, marzy o bajce
Wadzi się (wadzi się) z Bogiem
A liście na statku są cięższe od kości, na niebie zawsze jest słońce
Zrobiłem z nich kredę, napiszę dla ciebie o świecie, co nie ma litości
O świecie co nie ma miłości
O świecie
I cały świat i wszystkie morza
Spłynęły w dół
Tu gdzie ten chłopak bawi się (bawi się) nożem
Historia jest taka że byłem na statku, a statki są lżejsze od liści
A liście na statku są cięższe od kości, litości mój panie litości
I w jednym momencie ujrzałem jej orszak, majestat najwyższy i święty
Wiedziałem kochanie jesteśmy wybrani, wybrała nas z pośród tysięcy
I cały świat i wszystkie morza
Spłynęły w dół
Tu gdzie ten chłopak bawi się (bawi się) nożem
Wilczyce przybiegły i patrzą mi w oczy, ja ślinię się i czerwienię
Czerwieni się słońce na wczorajszym niebie, a jutro księżyc zaskoczy
Historia jest taka że byłem na statku, i wszystkie zegary stanęły
A tam gdzie nie wrócę, leżałaś w ogrodzie
Księżyc zaśpiewał
I cały świat i wszystkie morza
Spłynęły w dół
Tu gdzie ten chłopak bawi się (bawi się) nożem
I patrzą jak kaleczy palce
Odkrywa świat, marzy o bajce
Wadzi się (wadzi się) z Bogiem
I cały świat i wszystkie morza
Spłynęły w dół
Tu gdzie ten chłopak bawi się (bawi się) nożem
I patrzą jak kaleczy palce
Odkrywa świat, marzy o bajce
Wadzi się (wadzi się) z Bogiem
Writer(s): Jacek Cichocki, Piotr Augustyniak Michal, Szymon Orchowski Lyrics powered by www.musixmatch.com

