Psychopomp Songtext
von Leshy
Psychopomp Songtext
Zgniła brać, martwy chwyta ląd
Stado rąk, rozerwało sny
Fiolet i zakrzepnięte drwa
Ciemna mgła otumania nas
I w sieni tej
Otaczam się
Całunem myśli
I spośród traw
Wyłania się
Posępny czort
W mym własnym niebie
W odległym śnie
I w bliskiej chwili
Już wiem, co jest
Co jest prawdziwe
To dzień, kiedy oddaję cześć
Więzom realizmu silniejszym niż chęć
Nic nie istnieje, zostaje tylko pustka
Błogosławiona bezbożna otchłań
Stado rąk, rozerwało sny
Fiolet i zakrzepnięte drwa
Ciemna mgła otumania nas
I w sieni tej
Otaczam się
Całunem myśli
I spośród traw
Wyłania się
Posępny czort
W mym własnym niebie
W odległym śnie
I w bliskiej chwili
Już wiem, co jest
Co jest prawdziwe
To dzień, kiedy oddaję cześć
Więzom realizmu silniejszym niż chęć
Nic nie istnieje, zostaje tylko pustka
Błogosławiona bezbożna otchłań
Writer(s): Jakub Kossakowski Lyrics powered by www.musixmatch.com

