Smok Songtext
von Lari Lu
Smok Songtext
To niezwykłe serce jest dom
To smok
Duch rzeką sprawia, że woda płynie dalej, dalej
Kiedy dłoń lekką od niekonsekwencji zbliżasz
Kiedy oddech twój ze strachu traci moc
Porcelanowe oczy drżą, to we mnie wulkan
Erupcjom nie ma końca
Pluję ogniem
Swoim
Żyj, jeśli próbujesz to pierzimy
Tnieć zgieł nanimy
Kiedy dłoń lekką od niekonsekwencji zbliżasz
Kiedy oddech twój ze strachu traci moc
Porcelanowe oczy drżą, to we mnie wulkan
Erupcjom nie ma końca
Kiedy zmieniasz serce w sowę
Wtedy ja smok nadchodzę
Z tobą skutym lodem każę iść
Kiedy twoje oczy błyszczą
Jak zimne szkocą lustra
W moich ustach płomień
To języki ognia
To smok
Duch rzeką sprawia, że woda płynie dalej, dalej
Kiedy dłoń lekką od niekonsekwencji zbliżasz
Kiedy oddech twój ze strachu traci moc
Porcelanowe oczy drżą, to we mnie wulkan
Erupcjom nie ma końca
Pluję ogniem
Swoim
Żyj, jeśli próbujesz to pierzimy
Tnieć zgieł nanimy
Kiedy dłoń lekką od niekonsekwencji zbliżasz
Kiedy oddech twój ze strachu traci moc
Porcelanowe oczy drżą, to we mnie wulkan
Erupcjom nie ma końca
Kiedy zmieniasz serce w sowę
Wtedy ja smok nadchodzę
Z tobą skutym lodem każę iść
Kiedy twoje oczy błyszczą
Jak zimne szkocą lustra
W moich ustach płomień
To języki ognia
Lyrics powered by www.musixmatch.com

