Songtexte.com Drucklogo

Złość Songtext
von Krystyna Prońko

Złość Songtext

Niczemu już się nie dziwię
Tolerancji wiele mam
I przez wszystkie moje dni
Przy zasadach swoich trwam

Ale kiedy gdzieś ktoś
Zamierza memu trwaniu zabrać sens
Wtedy we mnie pojawia się złość
Taka straszna złość

Nie, nie, nie jestem wcale próżna
Nie, nie, nie czekam wielkich braw
Nie, nie, nie baluję w nocnych klubach
Przed północą chodzę spać

Ale kiedy mnie ktoś
Próbuje z mojej drogi siłą zmieść
Wtedy we mnie pojawia się złość
Nieprzytomna złość

Oh, oh, oh tak


W brew pozorom ja siły mam dość
A przebiegła tak jestem jak wąż
I nie cofam się nigdy o krok

Nie, nie, nie jestem taka słaba
Nie jest ze mnie marny puch
I do nieba rąk nie składam
I nie czekam wciąż na cud

Ale kiedy ktoś tam
Planuje zabrać to co moje
Wtedy we mnie pojawia się złość
Wbrew pozorom ja siły mam dość
A przebiegła tak jestem jak wąż
I nie cofam się nigdy o krok

Wbrew pozorom ja siły mam dość
Wtedy we mnie pojawia się złość
(O, o, o tak potrafi być bardzo stanowcza)
Przebiegła tak jestem jak wąż
(Czatować na okazję, czuwając po nocach)
I nie cofam się nigdy o krok
(Potrafi też w rewanżu całkiem nieźle przyłożyć)
(Jak Muhammad Ali, na pewno nie gorzej)


Bo kiedy trzeba umie być okrutna też
Potrafi naiwnych bez skarpetek puszczać
Jej niepotrzebny wcale tłumek adwokatów
Aby cwaniaczkowi wlepić do wiwatu
Zanim zdecydujesz się stanąć na jej drodze
Przekalkuluj sobie co cię spotkać może
W takich sprawach nie ma sentymentów
To nie literatura, igraszki intelektów
Na każdy nędzny zamiar siły dobrze zmierz
A potem jej złości strzeż się, strzeż

Songtext kommentieren

Log dich ein um einen Eintrag zu schreiben.
Schreibe den ersten Kommentar!

Beliebte Songtexte
von Krystyna Prońko

Quiz
Wer ist gemeint mit „The King of Pop“?

Fans

»Złość« gefällt bisher niemandem.