Pogodzony Songtext
von Kres
Pogodzony Songtext
Poprzez ciemność, ku jaśniejącej bieli
Szukając, klucząc pośród drzew
Z których każde jest pomnikiem marzeń
Które wrosły zbyt głęboko i obumarły w koronie
Niebo wreszcie zamknęło się za murem ciszy
A może nigdy nie otworzyło bram
Każde ziarno, każdy jeden pęd
Rósł na darmo, próbując sięgnąć muru
Poprzez ciemność, zostawiając las w tyle
Szukając, klucząc w oślepiającej jasności
Teraz wiesz, że w świetle można utonąć
Teraz wiesz, że światło bezlitośnie ukazuje cały brud
Ziemia wreszcie, jak dawniej, stała się czysta
Wiatr przemiany zwiał ze ścieżki zeschłe liście
Las został w tyle, czarny mur między niebem a ziemią
A w świetle dnia wreszcie możesz ujrzeć swoją twarz
Poprzez ciemność, ku jaśniejącej bieli
Szukając, klucząc pośród drzew
Z których każde jest pomnikiem marzeń
Które wrosły zbyt głęboko i obumarły w koronie
I niech ktoś powie, ile osiągnął
Próbując sięgnąć nieosiągalnych bram
Bram poznania, murów wiedzy
Klęski ambicji, śmierci marzenia
Żaden wędrowiec, żaden myśliciel
Nie zdołał dotrzeć do kresu nieba
Wszak ziemia nigdy nie tknęła nieba
Ani za życia żadnego człowieka
Szukając, klucząc pośród drzew
Z których każde jest pomnikiem marzeń
Które wrosły zbyt głęboko i obumarły w koronie
Niebo wreszcie zamknęło się za murem ciszy
A może nigdy nie otworzyło bram
Każde ziarno, każdy jeden pęd
Rósł na darmo, próbując sięgnąć muru
Poprzez ciemność, zostawiając las w tyle
Szukając, klucząc w oślepiającej jasności
Teraz wiesz, że w świetle można utonąć
Teraz wiesz, że światło bezlitośnie ukazuje cały brud
Ziemia wreszcie, jak dawniej, stała się czysta
Wiatr przemiany zwiał ze ścieżki zeschłe liście
Las został w tyle, czarny mur między niebem a ziemią
A w świetle dnia wreszcie możesz ujrzeć swoją twarz
Poprzez ciemność, ku jaśniejącej bieli
Szukając, klucząc pośród drzew
Z których każde jest pomnikiem marzeń
Które wrosły zbyt głęboko i obumarły w koronie
I niech ktoś powie, ile osiągnął
Próbując sięgnąć nieosiągalnych bram
Bram poznania, murów wiedzy
Klęski ambicji, śmierci marzenia
Żaden wędrowiec, żaden myśliciel
Nie zdołał dotrzeć do kresu nieba
Wszak ziemia nigdy nie tknęła nieba
Ani za życia żadnego człowieka
Lyrics powered by www.musixmatch.com

