Face Macabre Songtext
von Koniec Listopada
Face Macabre Songtext
Wybudź mnie
Ze zbiorowego snu
A może wtedy uwierzę
Że nie stoimy w kolejce
Po zimny ogień
Zamknięty w szklanej sferze
Odłącz mnie od prądu
A podam cię do sądu
Podaruj mi uśmiech
Zapłacę serduszkiem
Wokół wali się świat
Zdychają psy
Z nieba lecą szczury
Ronię wirtualne łzy
Wokół wali się świat
Zdychają psy
Z nieba lecą szczury
Ronię wirtualne łzy
Wszyscy jesteśmy obojętni
Wszyscy jesteśmy tacy sami
Wszyscy mamy szerokie uśmiechy
Poszerzane medialnymi żyletkami
Wszyscy jesteśmy obojętni
Wszyscy jesteśmy tacy sami
Wszyscy mamy szerokie uśmiechy
Poszerzane medialnymi żyletkami
Wszyscy jesteśmy obojętni
Wszyscy jesteśmy tacy sami
Wszyscy mamy szerokie uśmiechy
Poszerzane medialnymi żyletkami
Wszyscy mamy szerokie uśmiechy
Poszerzane medialnymi żyletkami
Ze zbiorowego snu
A może wtedy uwierzę
Że nie stoimy w kolejce
Po zimny ogień
Zamknięty w szklanej sferze
Odłącz mnie od prądu
A podam cię do sądu
Podaruj mi uśmiech
Zapłacę serduszkiem
Wokół wali się świat
Zdychają psy
Z nieba lecą szczury
Ronię wirtualne łzy
Wokół wali się świat
Zdychają psy
Z nieba lecą szczury
Ronię wirtualne łzy
Wszyscy jesteśmy obojętni
Wszyscy jesteśmy tacy sami
Wszyscy mamy szerokie uśmiechy
Poszerzane medialnymi żyletkami
Wszyscy jesteśmy obojętni
Wszyscy jesteśmy tacy sami
Wszyscy mamy szerokie uśmiechy
Poszerzane medialnymi żyletkami
Wszyscy jesteśmy obojętni
Wszyscy jesteśmy tacy sami
Wszyscy mamy szerokie uśmiechy
Poszerzane medialnymi żyletkami
Wszyscy mamy szerokie uśmiechy
Poszerzane medialnymi żyletkami
Writer(s): Wojciech Remiszewski, Konrad Dymowski, Pawel Lukasz Ulita Lyrics powered by www.musixmatch.com

