Tortury Songtext
von Julia Rocka
Tortury Songtext
"Może mam gdzieś cię podwieźć?"
Tak rzucił od niechcenia
Przecież ja wiem to dobrze
Że nie chce ze mną jechać
Wsiadłam i całą drogę oboje milczeliśmy
Aż w podejrzaną stronę zaczęły płynąć myśli
Zaczęły płynąć myśli
Tortury i kary
W głowie mam niecne plany
Wiem, to bardzo nierozsądne
Pragnę zemsty na tobie
I wyrwę ci serce
Nie chcę niczego więcej
A jak trochę cię zaboli
Bardzo się ucieszę, no i z góry za to sory
Mówili: "Zemsta nie leczy ran"
A ja się łudzę wciąż, że poprawi stan
Dokładną listę wszystkich twoich błędów mam
I z wielką chęcią ci ją kiedyś dam
Będę śmiać się
Sarkastycznie
Nie chcesz wiedzieć
O czym myślę
Patrzysz na mnie
Pustym wzrokiem
Coraz bardziej
Mam ochotę na
Tortury i kary
W głowie mam niecne plany
Wiem, to bardzo nierozsądne
Pragnę zemsty na tobie
I wyrwę ci serce
Nie chcę niczego więcej
A jak trochę cię zaboli
Bardzo się ucieszę, no i z góry za to sory
Przebiję opony, wybiję ci szybę, no i z góry za to sory
Rozpowiem sekrety, rozwalę ci psychę, za to sory
Podstawię ci nogę, doleję trucizny, no i z góry za to sory
Nie będzie litości, zostaną ci blizny, za to sory
Upadek twój będę oglądać jak seans, no i z góry za to sory
Dla ciebie wyłączę wyrzuty sumienia, za to sory
Odważę się w końcu o tobie źle śpiewać, no i z góry za to sory
Zastawię pułapkę, nie próbuj uciekać, za to sory
Patrzysz na mnie
Pustym wzrokiem
Coraz bardziej
Mam ochotę na
Tortury, tortury, tortury i kary
Tortury, tortury, tortury i kary
Tortury, tortury, tortury i kary
Tortury, tortury, tortury i kary
Tak rzucił od niechcenia
Przecież ja wiem to dobrze
Że nie chce ze mną jechać
Wsiadłam i całą drogę oboje milczeliśmy
Aż w podejrzaną stronę zaczęły płynąć myśli
Zaczęły płynąć myśli
Tortury i kary
W głowie mam niecne plany
Wiem, to bardzo nierozsądne
Pragnę zemsty na tobie
I wyrwę ci serce
Nie chcę niczego więcej
A jak trochę cię zaboli
Bardzo się ucieszę, no i z góry za to sory
Mówili: "Zemsta nie leczy ran"
A ja się łudzę wciąż, że poprawi stan
Dokładną listę wszystkich twoich błędów mam
I z wielką chęcią ci ją kiedyś dam
Będę śmiać się
Sarkastycznie
Nie chcesz wiedzieć
O czym myślę
Patrzysz na mnie
Pustym wzrokiem
Coraz bardziej
Mam ochotę na
Tortury i kary
W głowie mam niecne plany
Wiem, to bardzo nierozsądne
Pragnę zemsty na tobie
I wyrwę ci serce
Nie chcę niczego więcej
A jak trochę cię zaboli
Bardzo się ucieszę, no i z góry za to sory
Przebiję opony, wybiję ci szybę, no i z góry za to sory
Rozpowiem sekrety, rozwalę ci psychę, za to sory
Podstawię ci nogę, doleję trucizny, no i z góry za to sory
Nie będzie litości, zostaną ci blizny, za to sory
Upadek twój będę oglądać jak seans, no i z góry za to sory
Dla ciebie wyłączę wyrzuty sumienia, za to sory
Odważę się w końcu o tobie źle śpiewać, no i z góry za to sory
Zastawię pułapkę, nie próbuj uciekać, za to sory
Patrzysz na mnie
Pustym wzrokiem
Coraz bardziej
Mam ochotę na
Tortury, tortury, tortury i kary
Tortury, tortury, tortury i kary
Tortury, tortury, tortury i kary
Tortury, tortury, tortury i kary
Writer(s): Julia Rocka, Michal Glomski Lyrics powered by www.musixmatch.com

