Skulona Songtext
von Julia Rocka
Skulona Songtext
Wiem, że idealny dom pragnęłaś mieć
Dwóch rodziców kochających się
Wtedy byłoby Ci znacznie lżej
Lżej
Wiem, że już za długo unikałam Cię
Udawałam, że zniknęłaś, lecz
Nadal mamy wiele wspólnych cech
Cech
I nieraz chciałaś porównywać się do dzieci z innych klas
Tak bolało, kiedy ktoś od Ciebie lepiej miał
Kiedy ktoś ze swoim tatą często spędzał czas
Czas
Skulona w kącie siedziałaś
I w szafie miałaś swój azyl
By nikt nie zwrócił uwagi
By nikt Cię nie zauważył
I żeby nie słyszeć kłótni
Po cichu sobie nuciłaś
Że jutro będzie już dobrze
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Wiem, że chciałaś, aby każdy lubił Cię
W szkolnej ławce siedział z Tobą lęk
I codziennie rano budził stres
Stres
Wiem, że często tak bezradna czułaś się
Chciałaś zmiany, lecz nikt nie chciał jej
Nadal często tłumisz w sobie gniew
Gniew
I nieraz chciałaś porównywać się do dzieci z innych klas
Tak bolało, kiedy ktoś od Ciebie lepiej miał
Kiedy ktoś ze swoim tatą często spędzał czas
Czas
Skulona w kącie siedziałaś
I w szafie miałaś swój azyl
By nikt nie zwrócił uwagi
By nikt Cię nie zauważył
I żeby nie słyszeć kłótni
Po cichu sobie nuciłaś
Że jutro będzie już dobrze
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Dwóch rodziców kochających się
Wtedy byłoby Ci znacznie lżej
Lżej
Wiem, że już za długo unikałam Cię
Udawałam, że zniknęłaś, lecz
Nadal mamy wiele wspólnych cech
Cech
I nieraz chciałaś porównywać się do dzieci z innych klas
Tak bolało, kiedy ktoś od Ciebie lepiej miał
Kiedy ktoś ze swoim tatą często spędzał czas
Czas
Skulona w kącie siedziałaś
I w szafie miałaś swój azyl
By nikt nie zwrócił uwagi
By nikt Cię nie zauważył
I żeby nie słyszeć kłótni
Po cichu sobie nuciłaś
Że jutro będzie już dobrze
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Wiem, że chciałaś, aby każdy lubił Cię
W szkolnej ławce siedział z Tobą lęk
I codziennie rano budził stres
Stres
Wiem, że często tak bezradna czułaś się
Chciałaś zmiany, lecz nikt nie chciał jej
Nadal często tłumisz w sobie gniew
Gniew
I nieraz chciałaś porównywać się do dzieci z innych klas
Tak bolało, kiedy ktoś od Ciebie lepiej miał
Kiedy ktoś ze swoim tatą często spędzał czas
Czas
Skulona w kącie siedziałaś
I w szafie miałaś swój azyl
By nikt nie zwrócił uwagi
By nikt Cię nie zauważył
I żeby nie słyszeć kłótni
Po cichu sobie nuciłaś
Że jutro będzie już dobrze
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Że zaraz minie ta chwila
Writer(s): Julia Rocka, Maurycy żółtański Lyrics powered by www.musixmatch.com

