Podobno Songtext
von Hey
Podobno Songtext
Ta powtarzalność, nieznośny rytm
Refreny świtów porannych kaw
To prasowanie zagnieceń, fałd
Którymi noc poorała twarz
Niechciana praca kotwicą tkwi
Na morza niemożliwości dnie
Podobno Azja istnieje gdzieś
Lecz z moich okien nie widać jej
Zupełnie nie ma się z czego śmiać
Gdy wyją na ulicy karetki i policja
Po prostu nie ma się z czego śmiać
Więc nie każ się wydurniać, bo wzbiera we mnie furia
Ta powtarzalność, nieznośny rytm
Refreny świtów porannych kaw
Podobno Azja istnieje gdzieś
Lecz z moich okien nie widać jej
Refreny świtów porannych kaw
To prasowanie zagnieceń, fałd
Którymi noc poorała twarz
Niechciana praca kotwicą tkwi
Na morza niemożliwości dnie
Podobno Azja istnieje gdzieś
Lecz z moich okien nie widać jej
Zupełnie nie ma się z czego śmiać
Gdy wyją na ulicy karetki i policja
Po prostu nie ma się z czego śmiać
Więc nie każ się wydurniać, bo wzbiera we mnie furia
Ta powtarzalność, nieznośny rytm
Refreny świtów porannych kaw
Podobno Azja istnieje gdzieś
Lecz z moich okien nie widać jej
Writer(s): Katarzyna Nosowska, Pawel Krawczyk Lyrics powered by www.musixmatch.com

