Songtexte.com Drucklogo

4 pory (version 2017) Songtext
von Hey

4 pory (version 2017) Songtext

Pamiętam tylko, że była wtedy wiosna
Wiadomo maj, te sprawy drzewa całe w pąkach
Serce pojemne jak przedwojenna wanna
I pragnienie by ją wypełnić

Uwiodła mnie przepaść jednego spojrzenia
Runęłam w nią rozkładając ramiona
Spadałam całe lato i bym się roztrzaskała
Gdyby nie spadochron z wyrzutów sumienia

Mam czyściutkie sumienie
I bilet pewny do nieba bram


Do wrót normalności zastukałam zimą
Gdzieś w okolicy Bożego Narodzenia
Jestem z powrotem i leżę przy Tobie
Czy szczęśliwsza? Nie wiem, ja nie wiem...

Patrzę na Ciebie w nocy, gdy już uśniesz
Kładę się obok, oglądam nas w lustrze
I widzę i widzę od lat nieprzerwanie
Podróbkę szczęścia z fabryki na Tajwanie

Mam czyściutkie sumienie
I bilet pewny do nieba bram

Mam czyściutkie sumienie
I bilet pewny do nieba bram

Songtext kommentieren

Log dich ein um einen Eintrag zu schreiben.
Schreibe den ersten Kommentar!

Fans

»4 pory (version 2017)« gefällt bisher niemandem.