Skafander Songtext
von hai
Skafander Songtext
Na nic nic nic
Na chorobę mi tu
Te wszystkie myśli nieuczesane
Rozdygotany ich wewnętrzny taniec
W postoju znojach
Stękają i męczą bym się w końcu zdecydował
Tęczą iskier
Na raz wszystkie
Te samotne igrzyska
W konkurencji twój powab
Ale to pusty, nadęty brzuch
Chowaj
Bo się zapędzam tłokami ud w ten głód
Bodaj
Jeszcze wczoraj byłaś "tak, tak" na kroki w głąb tapicerki obić
"oh my (God...)"
Dziś zamykaj powieki szczelniej bo moknie chłopak
Na nic nic nic
Na nic mi to
Rozlane mleko na środku pokoju
Gdy w kątach pobojowiska przystań
Spokój, idź tam, skup się, na wiatr
Rzucasz zaklęcia, krótkie te spięcia
Muszę to w końcu przechorować
Oddechy z bliska
Niebo błyska
Teraz dystans
Stoję w deszczu bez obaw
Ale to pusty, nadęty brzuch
Chowaj
Bo się zapędzam tłokami ud w ten głód
Bodaj
Jeszcze wczoraj byłaś "tak, tak" na kroki w głąb tapicerki obić
"oh my (God...)"
Dziś zamykaj powieki szczelniej bo moknie
Bo moknie
Ale to pusty, nadęty brzuch
Chowaj
Bo się zapędzam tłokami ud w ten głód
Bodaj
Jeszcze wczoraj byłaś "tak, tak" na kroki w głąb tapicerki obić
"oh my (God...)"
Dziś zamykaj powieki szczelniej bo moknie
Chłopak
Na chorobę mi tu
Te wszystkie myśli nieuczesane
Rozdygotany ich wewnętrzny taniec
W postoju znojach
Stękają i męczą bym się w końcu zdecydował
Tęczą iskier
Na raz wszystkie
Te samotne igrzyska
W konkurencji twój powab
Ale to pusty, nadęty brzuch
Chowaj
Bo się zapędzam tłokami ud w ten głód
Bodaj
Jeszcze wczoraj byłaś "tak, tak" na kroki w głąb tapicerki obić
"oh my (God...)"
Dziś zamykaj powieki szczelniej bo moknie chłopak
Na nic nic nic
Na nic mi to
Rozlane mleko na środku pokoju
Gdy w kątach pobojowiska przystań
Spokój, idź tam, skup się, na wiatr
Rzucasz zaklęcia, krótkie te spięcia
Muszę to w końcu przechorować
Oddechy z bliska
Niebo błyska
Teraz dystans
Stoję w deszczu bez obaw
Ale to pusty, nadęty brzuch
Chowaj
Bo się zapędzam tłokami ud w ten głód
Bodaj
Jeszcze wczoraj byłaś "tak, tak" na kroki w głąb tapicerki obić
"oh my (God...)"
Dziś zamykaj powieki szczelniej bo moknie
Bo moknie
Ale to pusty, nadęty brzuch
Chowaj
Bo się zapędzam tłokami ud w ten głód
Bodaj
Jeszcze wczoraj byłaś "tak, tak" na kroki w głąb tapicerki obić
"oh my (God...)"
Dziś zamykaj powieki szczelniej bo moknie
Chłopak
Writer(s): Adam Lipinski, Michał Kuczer, Piotr Borkowski Lyrics powered by www.musixmatch.com
