Songtexte.com Drucklogo

Dedykowane... Songtext
von Grammatik

Dedykowane... Songtext

Gramatyki przyjaciele

Świadomy rap, bo innej drogi nie ma
To dbanie o jakość w świecie, by szybko coś sprzedać
Tu, gdzie nie wystarcza prosty uścisk dłoni
Tu, gdzie trzeba być pewnym swoich racji, by nie zwątpić

Coraz częściej wracam do tych kart z historii
Tworzyliśmy coś, co miało nadać bieg trylogii
Widzę, jak dojrzewał rap przesiąknięty uczuciami
A dziś staje on w szranki z okrutnymi realiami

Czasem się zdarza – kartka ląduje w koszu
Gdy myślę, ile spotkam w życiu zawistnych osób
Ilu z was ma na mnie swój stary, sprawdzony sposób
Bym przestał istnieć i odszedł w świat chaosu

Jednak z determinacją, którą teraz mam w sobie
Z ludźmi, których kocham, dalej podsycam ten ogień
Dobrze wiem, kto jest kto w czasach wypalonych zasad
Moja tarcza na wszelkie zło to rap – pierwsza klasa


Już nie zboczę, jak kiedyś, z dawno obranej drogi
Nauczyłem się szanować rady i przestrogi
Znów rozkładam skrzydła i unoszę się nad wami
Lecę tam, gdzie są moi ludzie, najbardziej oddani

To dla nich, dla tych, którzy nas wspierają, pozdrowienia
Dla tej garstki z tłumu, której czas nie chce zmieniać
Dla tych, co nie zapomnieli o korzeniach
Słowa uznania, do zobaczenia

Dedykowane jak Funkdoobiest, dla tych, którzy
Pokazali mi, że ten świat jednak da się lubić
Uczyli nas, jak być odpornym w tym wyścigu
Kiedyś się bałem, teraz to życie pełne przygód

Mam swój cel, chociaż błądzę jak Holden Caulfield
Naprzód, choć kto inny stawia pionki
Niestety nie wszystko zależy od nas
Mam przyjaciół, dzięki którym droga stała się prostsza

Przytłoczony presją, której nie wiem, czy sprostam
Bo co, jeśli mogę dać mniej, niż od siebie żądam?
Najwięcej w świecie, który brudzi nam ręce
Ufam w ludzkie dobro i ponoszę klęskę


Moje wybory też są złe, siebie umiem winić
Jestem jedynie człowiekiem, tylko Bóg jest nieomylny
Jestem wolny, nikt nie ma kontroli
Nad demonami, które czasem przychodzą pobroić, wiesz?

Z każdym dniem dalej w sens człowieczeństwa
Dalej, nie ku chwale, na największą skalę
Nie chcę być tam, nawet jak Pezet – być tam
To za proste, innych rzeczy oczekuję od życia

Mały plan – spokój, razem stać z boku z bliskimi
Pytasz z kim? Od lat z tymi samymi
Po raz kolejny dla Was dokładnie

Dla tych, którzy nas wspierają, pozdrowienia
Dla tej garstki z tłumu, której czas nie chce zmieniać
Dla tych, co nie zapomnieli o korzeniach (zawsze)
Słowa uznania, do zobaczenia

Do us-do-us-do-do usłyszenia

Songtext kommentieren

Log dich ein um einen Eintrag zu schreiben.
Schreibe den ersten Kommentar!

Beliebte Songtexte
von Grammatik

Fans

»Dedykowane...« gefällt bisher niemandem.