Pył gwiazd Songtext
von Gibbs
Pył gwiazd Songtext
Jestem pyłem gwiazd
Dźwiękiem samotności na skraju pustych miast
Tym wspomnieniem sprzed lat
Nieskończonym echem, które ciągle trwa
Powiedz mi, czy znasz
To zaklęcie, które śmiechem kryje płacz
Śpiewam tylko sam
Bo nikt nie zrozumie, co w mej duszy gra
Jednakowy tylko mój cień
Wokół wszystko niepodobne jest
Taki sam widok łez
Tak odmienni, choć ta sama krew
Na sobie kostium, który nie pasował żadnej ze scen
Punkt widzenia niestosowny przez mój naiwny gen
Wybacz mi, u-wow
Że szukałem winy gdzieś we mnie
Latami jak Werter w poczuciu, że jestem błędem w kolejce, nie na me miejsce
Testem złego wyboru na lepsze, na siłę wklejony w zdjęcie
W końcu sam zdejmę z siebie to brzemię, przestanę patrzeć, by pasować wszędzie
Spełniam do dziś przepowiednię, zostanę w życiu, kim zechcę, bo
Jestem pyłem gwiazd
Dźwiękiem samotności na skraju pustych miast
Tym wspomnieniem sprzed lat
Nieskończonym echem, które ciągle trwa
Powiedz mi, czy znasz
To zaklęcie, które śmiechem kryje płacz
Śpiewam tylko sam
Bo nikt nie zrozumie, co w mej duszy gra
To we mnie płynie jak krew, jak mój do świata gniew
Kiedy chce zmienić mój myśli bieg
Oswajam się z prognozą na deszcz, kiedy znów goni czerń
Moją więź ze światem, który znałem wcześniej
Za tym, co z daleka piękne, ale z bliska niekoniecznie
Za tym, że byłem niewidziany wszędzie, kiedy krzyczałem coś szeptem
Żyjąc w przekonaniu błędnie, za tymi czasami już nie zatęsknię
Spełniam własną przepowiednię, wezmę, co życie dać zechce, bo
Jestem pyłem gwiazd
Dźwiękiem samotności na skraju pustych miast
Tym wspomnieniem sprzed lat
Nieskończonym echem, które ciągle trwa
Powiedz mi, czy znasz
To zaklęcie, które śmiechem kryje płacz
Śpiewam tylko sam
Bo nikt nie zrozumie, co w mej duszy gra
U-wow
Co w mej duszy, co w mej duszy gra
U-wow
Co w mej duszy, co w mej duszy gra
Dźwiękiem samotności na skraju pustych miast
Tym wspomnieniem sprzed lat
Nieskończonym echem, które ciągle trwa
Powiedz mi, czy znasz
To zaklęcie, które śmiechem kryje płacz
Śpiewam tylko sam
Bo nikt nie zrozumie, co w mej duszy gra
Jednakowy tylko mój cień
Wokół wszystko niepodobne jest
Taki sam widok łez
Tak odmienni, choć ta sama krew
Na sobie kostium, który nie pasował żadnej ze scen
Punkt widzenia niestosowny przez mój naiwny gen
Wybacz mi, u-wow
Że szukałem winy gdzieś we mnie
Latami jak Werter w poczuciu, że jestem błędem w kolejce, nie na me miejsce
Testem złego wyboru na lepsze, na siłę wklejony w zdjęcie
W końcu sam zdejmę z siebie to brzemię, przestanę patrzeć, by pasować wszędzie
Spełniam do dziś przepowiednię, zostanę w życiu, kim zechcę, bo
Jestem pyłem gwiazd
Dźwiękiem samotności na skraju pustych miast
Tym wspomnieniem sprzed lat
Nieskończonym echem, które ciągle trwa
Powiedz mi, czy znasz
To zaklęcie, które śmiechem kryje płacz
Śpiewam tylko sam
Bo nikt nie zrozumie, co w mej duszy gra
To we mnie płynie jak krew, jak mój do świata gniew
Kiedy chce zmienić mój myśli bieg
Oswajam się z prognozą na deszcz, kiedy znów goni czerń
Moją więź ze światem, który znałem wcześniej
Za tym, co z daleka piękne, ale z bliska niekoniecznie
Za tym, że byłem niewidziany wszędzie, kiedy krzyczałem coś szeptem
Żyjąc w przekonaniu błędnie, za tymi czasami już nie zatęsknię
Spełniam własną przepowiednię, wezmę, co życie dać zechce, bo
Jestem pyłem gwiazd
Dźwiękiem samotności na skraju pustych miast
Tym wspomnieniem sprzed lat
Nieskończonym echem, które ciągle trwa
Powiedz mi, czy znasz
To zaklęcie, które śmiechem kryje płacz
Śpiewam tylko sam
Bo nikt nie zrozumie, co w mej duszy gra
U-wow
Co w mej duszy, co w mej duszy gra
U-wow
Co w mej duszy, co w mej duszy gra
Lyrics powered by www.musixmatch.com

