Gocław Songtext
von Fagata
Gocław Songtext
Weird Hardass it up
Aha
Aha
Myślę o tobie kiedy przejeżdżam furą przez Wrocław
Wiesz dobrze, że drugiej takiej jak ja w życiu nie spotkasz
Zwyczaj nikogo nie wpuszczam, a ciebie do środka
Wpuściłam, bo miałam nadzieję, że serio chcesz zostać
Nie chodziło mi tylko o seks
Mam nadzieję, że to wiesz
Mam nadzieję, że gdy robisz to z inną to i tak myślisz o mnie
Włosy Mardela na mnie
I łez, które stało po tobie
Ciężko się zakochać kiedy jesteś mną i chyba to wiemy oboje
Pijemy Silver Choye
Leżymy w łóżku we dwoje
Mieliśmy razem być na tronie, a teraz nie mam cię nawet w telefonie
Siedzę sama w mojej nowej chacie i myślę o tobie
Spierdolnie myśl, że możesz mieć inną po mnie, że się w tobie
Myślę o tobie kiedy przejeżdżam furą przez Wrocław
Wiesz dobrze, że drugiej takiej jak ja w życiu nie spotkasz
Zwyczaj nikogo nie wpuszczam, a ciebie do środka
Wpuściłam, bo miałam nadzieję, że serio chcesz zostać
Myślę o tobie kiedy przejeżdżam furą przez Wrocław
Wiesz dobrze, że drugiej takiej jak ja w życiu nie spotkasz
Zwyczaj nikogo nie wpuszczam, a ciebie do środka
Wpuściłam, bo miałam nadzieję, że serio chcesz zostać
Mam nadzieję, że gdy ona jest blisko
To czuje, że ja wybierałam perfumy
Które po Chanel mam stówy
Taki jebanej gotówy
Ale nimi nie mogę nic naprawić, a bym chciała, wręcz w mojej natury
Na takich typów jak ty to powinnam patrzeć z góry
Wiem wszyscy twoi koledzy to moi fani
Kiedy słuchają mojej muzy to wiem, nie mogę wyjść z bani
Czemu kiedy ciebie widzę czuję jakbyśmy się nie znali?
Nieważne czy z tobą czy bez ja zawsze będę na fali
Myślę o tobie kiedy przejeżdżam furą przez Wrocław
Wiesz dobrze, że drugiej takiej jak ja w życiu nie spotkasz
Zwyczaj nikogo nie wpuszczam, a ciebie do środka
Wpuściłam, bo miałam nadzieję, że serio chcesz zostać
Myślę o tobie kiedy przejeżdżam furą przez Wrocław
Wiesz dobrze, że drugiej takiej jak ja w życiu nie spotkasz
Zwyczaj nikogo nie wpuszczam, a ciebie do środka
Wpuściłam, bo miałam nadzieję, że serio chcesz zostać
Aha
Aha
Myślę o tobie kiedy przejeżdżam furą przez Wrocław
Wiesz dobrze, że drugiej takiej jak ja w życiu nie spotkasz
Zwyczaj nikogo nie wpuszczam, a ciebie do środka
Wpuściłam, bo miałam nadzieję, że serio chcesz zostać
Nie chodziło mi tylko o seks
Mam nadzieję, że to wiesz
Mam nadzieję, że gdy robisz to z inną to i tak myślisz o mnie
Włosy Mardela na mnie
I łez, które stało po tobie
Ciężko się zakochać kiedy jesteś mną i chyba to wiemy oboje
Pijemy Silver Choye
Leżymy w łóżku we dwoje
Mieliśmy razem być na tronie, a teraz nie mam cię nawet w telefonie
Siedzę sama w mojej nowej chacie i myślę o tobie
Spierdolnie myśl, że możesz mieć inną po mnie, że się w tobie
Myślę o tobie kiedy przejeżdżam furą przez Wrocław
Wiesz dobrze, że drugiej takiej jak ja w życiu nie spotkasz
Zwyczaj nikogo nie wpuszczam, a ciebie do środka
Wpuściłam, bo miałam nadzieję, że serio chcesz zostać
Myślę o tobie kiedy przejeżdżam furą przez Wrocław
Wiesz dobrze, że drugiej takiej jak ja w życiu nie spotkasz
Zwyczaj nikogo nie wpuszczam, a ciebie do środka
Wpuściłam, bo miałam nadzieję, że serio chcesz zostać
Mam nadzieję, że gdy ona jest blisko
To czuje, że ja wybierałam perfumy
Które po Chanel mam stówy
Taki jebanej gotówy
Ale nimi nie mogę nic naprawić, a bym chciała, wręcz w mojej natury
Na takich typów jak ty to powinnam patrzeć z góry
Wiem wszyscy twoi koledzy to moi fani
Kiedy słuchają mojej muzy to wiem, nie mogę wyjść z bani
Czemu kiedy ciebie widzę czuję jakbyśmy się nie znali?
Nieważne czy z tobą czy bez ja zawsze będę na fali
Myślę o tobie kiedy przejeżdżam furą przez Wrocław
Wiesz dobrze, że drugiej takiej jak ja w życiu nie spotkasz
Zwyczaj nikogo nie wpuszczam, a ciebie do środka
Wpuściłam, bo miałam nadzieję, że serio chcesz zostać
Myślę o tobie kiedy przejeżdżam furą przez Wrocław
Wiesz dobrze, że drugiej takiej jak ja w życiu nie spotkasz
Zwyczaj nikogo nie wpuszczam, a ciebie do środka
Wpuściłam, bo miałam nadzieję, że serio chcesz zostać
Writer(s): Szymon Wilk, Yoshi Lyrics powered by www.musixmatch.com
