Wisłoczanka Songtext
von Chornabrova
Wisłoczanka Songtext
Siedzę nad Wisłą -
Baču Świsłač
Majo adlustravańnie
Rozmyte w myślach
O domu
Twar užo nie moj
Ale moja rzeczywistość
Siedzę i zmieniam
Swoją przeszłość na przyszłość
Movu na język
Cik-cik (boom)
Zaraz wybuchnie
Skup się!
Zachavaj pačuccii
Kab potem wystawić na zrzutce
Za ile kupisz?
Warszawska syrenka
Sučasnasć ci liehienda?
Što treba, by zostać przyjętą?
Ja Skorpio, mam ogon
Pływam, śpiewam
Weź mi, Wisło-rzeko
(Vidzić majo voka, što kraj niedalioka)
Nad Świsłoczą płaczą
Brzozki białokore -
Na dolę tułaczą
Na dni szarych zmorę
(Oj liuli-liuli, što kraj niedalioka)
I krążą nad duszą
Przeczucia złowieszcze
Że cierpieć nas zmuszą -
Że zło wróci jeszcze
(Vidzić i druhoje, što šče j haniej troje)
Nie raz, nie dwa, oczy
Łzami się obleją -
I świat się omroczy
Wraz z jasną nadzieją
(Oj liuli-liuli, što šče j haniej troje)
Wraz z jasną nadzieją
(Ja k dvoru nie pajdu, ja j tut zanačuju)
W obcym języku
Mówić o życiu
O Mińsku i o tym jak tęsknie
(Oj liuli-liuli, ja j tut zanačuju)
Do miasta, które mnie nie chce
Och, tu trzeba
Iskry z nieba
By zapalić ofiar stos
Nie dziecięce
Przecież ręcę
Dzierżą Ludów los
Och, tu trzeba
Iskry z nieba
By zapalić ofiar stos
Nie dziecięce
Przecież ręcę
Dzierżą Ludów los
Baču Świsłač
Majo adlustravańnie
Rozmyte w myślach
O domu
Twar užo nie moj
Ale moja rzeczywistość
Siedzę i zmieniam
Swoją przeszłość na przyszłość
Movu na język
Cik-cik (boom)
Zaraz wybuchnie
Skup się!
Zachavaj pačuccii
Kab potem wystawić na zrzutce
Za ile kupisz?
Warszawska syrenka
Sučasnasć ci liehienda?
Što treba, by zostać przyjętą?
Ja Skorpio, mam ogon
Pływam, śpiewam
Weź mi, Wisło-rzeko
(Vidzić majo voka, što kraj niedalioka)
Nad Świsłoczą płaczą
Brzozki białokore -
Na dolę tułaczą
Na dni szarych zmorę
(Oj liuli-liuli, što kraj niedalioka)
I krążą nad duszą
Przeczucia złowieszcze
Że cierpieć nas zmuszą -
Że zło wróci jeszcze
(Vidzić i druhoje, što šče j haniej troje)
Nie raz, nie dwa, oczy
Łzami się obleją -
I świat się omroczy
Wraz z jasną nadzieją
(Oj liuli-liuli, što šče j haniej troje)
Wraz z jasną nadzieją
(Ja k dvoru nie pajdu, ja j tut zanačuju)
W obcym języku
Mówić o życiu
O Mińsku i o tym jak tęsknie
(Oj liuli-liuli, ja j tut zanačuju)
Do miasta, które mnie nie chce
Och, tu trzeba
Iskry z nieba
By zapalić ofiar stos
Nie dziecięce
Przecież ręcę
Dzierżą Ludów los
Och, tu trzeba
Iskry z nieba
By zapalić ofiar stos
Nie dziecięce
Przecież ręcę
Dzierżą Ludów los
Writer(s): Palina Dabravolskaya, Kacper Słowik-dabravolskiy, Helena Cepryńska Lyrics powered by www.musixmatch.com
